Święty Stanisław Papczyński – Wielki Orędownik, Cudotwórca i Ojciec Ubogich
-
Wspomnienie: 18 maja
-
Patron: par małżeńskich pragnących potomstwa, rodziców oczekujących narodzin dziecka, osób mających trudności w nauce, dzieci nienarodzonych oraz tych, których życie znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie.
- Atrybuty: biały habit, krzyż, lilia, otwarta księga Reguły zakonnej.
- Kanonizacja: 5 czerwca 2016 rok, Rzym – ogłoszona przez papieża Franciszka.
Życiorys Stanisława Papczyńskiego: Droga od zwykłego chłopca do założyciela pierwszego polskiego zakonu męskiego
Stanisława Papczyńskiego jest tego doskonałym, niemal filmowym przykładem. Przyszedł na świat dokładnie 18 maja 1631 roku w niewielkim Podegrodziu koło Starego Sącza. Jego ojciec był miejscowym kowalem i sołtysem, a rodzina wiodła proste, wiejskie życie. Chłopiec na chrzcie otrzymał imię Jan (imię Stanisław przyjął dopiero wstępując do zakonu). Od wczesnych lat wyróżniał się głęboką pobożnością – zamiast bawić się z rówieśnikami, często budował małe ołtarzyki i organizował dziecięce procesje na wzór tych, które widział w kościele.
Mimo tych duchowych predyspozycji, jego początki w szkole były katastrofalne. Mały Jan nie potrafił zapamiętać nawet podstaw alfabetu. Po wielu nieudanych próbach edukacji zrezygnowany ojciec wypisał go ze szkoły i wysłał do pasania owiec. To właśnie wtedy, na podegrodzkich łąkach, wydarzyło się coś niezwykłego. Chłopiec zaczął gorąco modlić się do Boga o dar wiedzy. Jego prośby zostały wysłuchane – po powrocie do nauki jego umysł otworzył się w sposób tak cudowny, że wkrótce przewyższał wiedzą wszystkich swoich rówieśników, a z czasem stał się jednym z najwybitniejszych intelektualistów XVII-wiecznej Polski.
Kolejnym przełomem w jego życiu była decyzja o poświęceniu się służbie Bogu. Wstąpił do zakonu pijarów, gdzie przyjął imię Stanisław od Jezusa i Maryi. Szybko zyskał sławę wybitnego kaznodziei, a na jego płomienne kazania w Warszawie przychodziły tłumy wiernych, w tym sam król Jan III Sobieski oraz wysłannicy z całej Europy. W konfesjonale był niezwykle cenionym spowiednikiem. Z czasem jednak w sercu Stanisława zaczęło kiełkować pragnienie stworzenia czegoś zupełnie nowego – zakonu, który odpowiadałby na najpilniejsze potrzeby tamtych, niezwykle trudnych czasów, naznaczonych wojnami, potopem szwedzkim i szalejącymi zarazami.
Za zgodą papieża opuścił pijarów i w 1673 roku założył Zgromadzenie Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Był to pierwszy w historii polski zakon męski. Święty Stanisław Papczyński wyznaczył marianom trzy główne cele: szerzenie czci Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej, modlitwę za dusze w czyśćcu cierpiące (szczególnie za żołnierzy poległych na polach bitew) oraz pomoc duszpasterską w najbardziej zaniedbanych parafiach. To właśnie ze względu na tę ostatnią misję i niezwykłą wrażliwość na krzywdę prostego ludu, szybko zyskał piękny przydomek – ojciec ubogich. Niestrudzenie wędrował po mazowieckich wsiach, ucząc, spowiadając i pomagając najbiedniejszym, których nikt inny nie chciał otoczyć opieką.
Jego życie było również pełne cudów, co ostatecznie sprawiło, że dziś jest on uznawany za niezawodnego orędownika w sprawach beznadziejnych. Tradycja zakonna i świadectwa z tamtych lat mówią o jego darze bilokacji, proroctwach oraz uzdrowieniach fizycznych. Szczególnie mocno wpisał się w pamięć wiernych jako patron par pragnących potomstwa. Przekazy z XVII wieku wspominają, jak wymodlił powrót do życia zmarłego niemowlęcia i ocalił wiele kobiet, których ciąże były bezpośrednio zagrożone. Zmarł w opinii świętości 17 września 1701 roku w Górze Kalwarii, pozostawiając po sobie silne zgromadzenie, które do dziś służy na całym świecie. Obserwując sztukę sakralną, łatwo go rozpoznać – atrybuty świętego, takie jak biel habitu i ukochana lilia, przypominają o jego oddaniu Maryi i wielkiej duchowej czystości.

