Święty Franciszek Salezy
-
Wspomnienie: 24 stycznia
-
Patron: Dziennikarzy, pisarzy, prasy katolickiej, spowiedników, osób niesłyszących
-
Atrybuty: Pióro, księga, serce w dłoni, gorejąca kula, strój biskupi
-
Kanonizacja: 1665 r. (beatyfikacja 1661 r.), ogłoszony Doktorem Kościoła w 1877 r.
Życie św. Franciszka Salezego. Jak łagodność pokonała herezję.
W historii Kościoła niewielu jest świętych, którzy z taką gracją łączyli głęboką duchowość z twardym stąpaniem po ziemi. Święty Franciszek Salezy, urodzony w 1567 roku na sabaudzkim zamku Sales, miał przed sobą świetlaną karierę prawniczą. Jego ojciec marzył o synu-senatorze, jednak Franciszek, po studiach w Paryżu i Padwie, wybrał inną drogę. Zamiast kodeksów prawa, sięgnął po Ewangelię, stając się jednym z najwybitniejszych duszpasterzy w historii.
Jako młody kapłan podjął się misji niemożliwej – udał się do regionu Chablais, zdominowanego przez kalwinizm. To właśnie tam, u bram Genewy, narodził się patron dziennikarzy. Gdy drzwi kościołów i domów zamykano mu przed nosem, a ambona była dla niego niedostępna, Franciszek wpadł na genialny w swej prostocie pomysł. Zaczął pisać krótkie, wyjaśniające wiarę ulotki, które wsuwał pod drzwi mieszkańców i przyklejał na murach. Ta "akcja ulotkowa" była pierwowzorem współczesnej prasy katolickiej, udowadniając, że słowo pisane ma potężną moc ewangelizacyjną.
Późniejszy Biskup Genewy zasłynął jednak nie polemiką, a niespotykaną łagodnością. Mawiał, że „więcej much złapie się na kroplę miodu niż na beczkę octu”. Jego podejście zrewolucjonizowało ówczesne duszpasterstwo. W swoich najsłynniejszych dziełach, takich jak „Wstęp do życia pobożnego” (znana jako Filotea) czy „Traktat o miłości Bożej”, przekonywał, że świętość jest dostępna dla każdego – nie tylko dla mnichów, ale też dla żołnierzy, matek i kupców.
Jako Doktor Kościoła pozostawił po sobie dziedzictwo, które do dziś inspiruje. Założył zakon Wizytek wraz ze św. Joanną de Chantal, a jego duchowość uformowała późniejszego giganta wiary – św. Jana Bosko (który na jego cześć nazwał swoje zgromadzenie Salezjanami). Zmarł w Lyonie w 1622 roku, zostawiając światu przesłanie, że prawda podana bez miłości nie jest w stanie dotknąć ludzkiego serca.

