Święty Wawrzyniec z Brindisi: Doktor Kościoła i dyplomata
-
Wspomnienie: 21 lipca
-
Patron: Zakonu Kapucynów, bibliotekarzy, naukowców, teologów, osób uczących się języków obcych oraz dobrej pamięci.
- Atrybuty: habit kapucyński, długa broda, księga i pióro (oznaczające mędrca), krucyfiks oraz wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem.
- Kanonizacja: 8 grudnia 1881 roku w Rzymie – uroczystej kanonizacji dokonał papież Leon XIII.
Niezwykła historia człowieka, który zadziwił Europę
Świat przełomu XVI i XVII wieku był areną brutalnych konfliktów religijnych i politycznych. W tym burzliwym okresie pojawił się mąż stanu, którego intelekt i głęboka wiara potrafiły gasić największe pożary ówczesnej Europy.
Genialny poliglota i skromny kapucyn
Aby w pełni zrozumieć, kim był święty Wawrzyniec z Brindisi, musimy przenieść się do słonecznej Italii, gdzie w 1559 roku przyszedł na świat jako Giulio Cesare Russo. Od wczesnego dzieciństwa chłonął wiedzę jak gąbka, wykazując wręcz genialne zdolności językowe. Po przedwczesnej śmierci rodziców trafił pod opiekę wuja do Wenecji, gdzie jego serce zapłonęło pragnieniem radykalnego oddania się Bogu. Mając zaledwie 16 lat, przywdział brązowy habit kapucyna i przyjął zakonne imię Wawrzyniec.
Studiując na prestiżowym uniwersytecie w Padwie, zadziwiał profesorów. Opanował biegle nie tylko łacinę i grekę, ale także język hebrajski, syryjski, niemiecki, francuski i hiszpański. Kiedy czytamy oficjalny życiorys świętego Wawrzyńca z Brindisi, dowiadujemy się, że rabini byli przekonani, iż młody kapucyn jest z pochodzenia Żydem – tak doskonale, bez najmniejszego obcego akcentu, posługiwał się ich językiem i cytował Torę z pamięci. Ta umiejętność otworzyła mu drzwi do skutecznego dialogu i nawracania wielu barier kulturowych.
Z krzyżem w ręku przeciwko armii
Jako wybitny kaznodzieja i przełożony zakonu, Wawrzyniec został wysłany przez papieża do Niemiec i Austrii, aby zakładać nowe klasztory i wspierać tamtejszych katolików. W 1601 roku cesarz Rudolf II poprosił go o pomoc w obliczu śmiertelnego zagrożenia – na Europę nacierała potężna, wielotysięczna armia turecka. Skromny kapucyn został mianowany naczelnym kapelanem wojsk cesarskich.
Przed bitwą pod Székesfehérvár (Alba Regia) morale chrześcijańskich żołnierzy było bliskie zeru z powodu ogromnej przewagi liczebnej wroga. Wtedy Wawrzyniec wsiadł na konia i z samym krucyfiksem w dłoni ruszył na pierwszą linię frontu. Jego płomienne przemówienia i niezłomna odwaga sprawiły, że żołnierze ruszyli do walki i odnieśli spektakularne zwycięstwo. Współcześni badacze oraz świadkowie tamtych dni opisywali te wydarzenia jako autentyczne cuda, ponieważ kule wroga w niewytłumaczalny sposób omijały zakonnika, choć ten znajdował się w samym centrum najkrwawszej bitwy.
Doktor Apostolski na salonach Europy
Niezwykły intelekt oraz dar zjednywania sobie ludzi sprawiły, że zakonnik stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych dyplomatów swoich czasów. Papieże i królowie powierzali mu misje godzenia zwaśnionych rodów i państw. Trudno nie dostrzec jego ogromnego wkładu w budowanie pokoju – gasił konflikty w Hiszpanii, Bawarii czy Państwie Kościelnym, zawsze stawiając prawdę i dobro człowieka ponad polityczne korzyści.
Zmarł z wycieńczenia podczas jednej z misji dyplomatycznych w Lizbonie, dokładnie w dzień swoich 60. urodzin – 21 lipca 1619 roku. Zostawił po sobie ogromną spuściznę literacką. Do dziś doktryna świętego Wawrzyńca z Brindisi, oparta na głębokiej miłości do Chrystusa i Matki Bożej oraz genialnej znajomości Pisma Świętego, stanowi fundament dla współczesnej teologii, co po wiekach zaowocowało przyznaniem mu zaszczytnego tytułu Doktora Kościoła.

