Święty Zenon z Werony – Niezwykły Biskup z Wędką
-
Wspomnienie: 12 kwietnia
-
Patron: wędkarzy, wędkarstwa, niemowląt uczących się mówić oraz miasta Werony.
- Atrybuty: ryba, wędka, pastorał biskupi (często w formie wędki z zawieszoną na haczyku rybą), księga.
- Kanonizacja: Święty pierwszych wieków chrześcijaństwa (ogłoszony świętym przez aklamację ludu i wielowiekową tradycję Kościoła).
Jak afrykański wędrowiec stał się ukochanym ojcem włoskiego miasta i najsłynniejszym duchownym z wędką w dłoni.
Życiorys świętego Zenona to fascynująca opowieść o pokorze, mądrości i wielkim oddaniu drugiemu człowiekowi. Urodził się w IV wieku naszej ery w Mauretanii, na terytorium dzisiejszej Afryki Północnej. Był człowiekiem niezwykle wykształconym, obdarzonym talentem krasomówczym, który ostatecznie opuścił swoje rodzinne strony i wędrował po świecie, by w końcu osiąść w słonecznej Italii. Jego niezwykła charyzma, głęboka wiara i pogodne usposobienie sprawiły, że w 362 roku lud wybrał go na swojego pasterza. Tak narodził się ósmy w historii biskup Werony.
Czasy, w których żył Święty Zenon z Werony, nie należały do najłatwiejszych. Społeczeństwo było podzielone, a pogańskie zwyczaje wciąż mocno ścierały się z nową, chrześcijańską wiarą. Biskup nie zamykał się jednak w pałacach ani nie otaczał luksusem. Wręcz przeciwnie – żył niezwykle ascetycznie. Zamiast wygłaszać wzniosłe mowy z dystansu, wolał spędzać czas ze zwykłymi ludźmi. Był znany z tego, że potrafił dotrzeć do serca każdego człowieka, niezależnie od tego, czy rozmawiał z bogatym kupcem, czy z ubogim rolnikiem.
Z jego codziennym, skromnym życiem wiąże się bezpośrednio powód, dla którego do dziś jest czczony jako patron wędkarzy. Biskup uważał, że nie powinien obciążać wiernych kosztami swojego utrzymania. Dlatego każdego dnia po modlitwie brał do ręki prostą wędkę i udawał się nad brzeg rwącej rzeki Adygi, która przepływa przez Weronę. Łowił tam ryby, jednak nie robił tego dla sportu czy rozrywki. Ryby, które udało mu się złowić, stanowiły podstawę jego skromnej diety. Co więcej, wszystkim tym, co mu zbywało, chętnie dzielił się z najbiedniejszymi mieszkańcami miasta, ratując ich często przed śmiercią głodową w czasach nieurodzaju.
Z tego właśnie powodu atrybuty świętego Zenona, które możemy podziwiać na dawnych freskach, średniowiecznych rzeźbach czy witrażach, są tak unikalne. Przedstawiają go zazwyczaj w dostojnych szatach biskupich, ale zamiast tradycyjnego pastorału, często trzyma on w dłoni długą wędkę, z której zwisa złowiona ryba. To piękny symbol łączący jego wysoką godność kościelną z niezwykłą, ludzką prostotą i bliskością z naturą.
Święty pasterz dbał również o edukację swoich wiernych i rozwój miasta. Zbudował w Weronie pierwszy duży kościół, założył szkołę dla duchownych i skutecznie chronił miasto przed najazdami barbarzyńców, podnosząc ludzi na duchu w chwilach największej próby. Zmarł 12 kwietnia, w dniu, w którym dziś obchodzimy jego wspomnienie. Choć minęło kilkanaście wieków, pamięć o skromnym biskupie łowiącym ryby z miłości do biednych wciąż pozostaje żywa.

