Święta Kinga: Księżna, Niezłomna Klaryska i Matka Ubogich
-
Wspomnienie: 24 lipca
-
Patronka: Górników solnych, Polski, diecezji tarnowskiej, samorządowców, a także Sądecczyzny.
- Atrybuty: Bryłka soli (często z pierścieniem), makieta klasztoru w Starym Sączu, lilia czystości, korona książęca leżąca u jej stóp oraz surowy habit klaryski.
- Kanonizacja: 16 czerwca 1999 roku w Starym Sączu – uroczystej mszy kanonizacyjnej przewodniczył papież Jan Paweł II.
Księżna, która wyprzedziła swoją epokę: Życie i legenda pani sądeckiej
Od węgierskiego dworu do małopolskich włości
Kiedy w 1224 roku na dworze króla Węgier Beli IV przyszła na świat mała Kinga (Cunegundis), nikt nie przypuszczał, jak głęboko jej losy splączą się z Polską. Mając zaledwie pięć lat, w ramach politycznych przymierzy, została zaręczona z księciem krakowsko-sandomierskim Bolesławem, zwanym później Wstydliwym. Choć małżeństwo to miało charakter państwowy, młodzi odnaleźli głębokie duchowe porozumienie. Kinga, odznaczająca się wyjątkową pobożnością, skłoniła męża do złożenia wieczystych ślubów czystości – stąd właśnie wziął się przydomek księcia.
Trzynastowieczna Polska zmagała się wówczas z niszczycielskimi najazdami Tatarów. Młoda księżna nie zamknęła się jednak w murach bezpiecznego zamku. Wspierała męża w odbudowie zrujnowanego kraju, przeznaczając cały swój posag na podniesienie z zapaści państwa po najazdach mongolskich. Jej niezwykła mądrość gospodarcza i wielkie serce szybko zyskały jej miłość poddanych.
Niezwykły dar i kulturowy przełom
Z osobą węgierskiej królewny wiąże się jedna z najpiękniejszych opowieści polskiego średniowiecza. Doskonale znana w naszej kulturze legenda o pierścieniu świętej Kingi mówi, że przed wyjazdem z Ojczyzny księżna poprosiła ojca o wyjątkowy dar dla swojej nowej ojczyzny – nie złoto czy jedwabie, lecz cenny skarb ziemi: sól. Węgielski król podarował jej kopalnię w Maramureș. Kinga na znak objęcia jej w posiadanie wrzuciła do szybu swój zaręczynowy pierścień.
Po przybyciu do Polski wzięła ze sobą doświadczonych węgierskich górników i wskazała miejsce w okolicach Bochni oraz Wieliczki. Gdy zaczęto kopać we wskazanym miejscu, wydobyto pierwszą bryłę soli, w której znajdował się zatopiony pierścień księżnej. Ten słynny cud świętej Kingi w kopalni soli zapoczątkował wydobycie "białego złota" w Małopolsce, co na wieki zmieniło gospodarczy krajobraz całego królestwa. Od tamtego momentu górnicy z czcią kultywowali jej opiekę pod ziemią, a głęboki kult świętej Kingi w Polsce zakorzenił się w sercach ludzi na stałe.
Powołanie, Stary Sącz i korona, która ustąpiła welonowi
Gdy w 1279 roku Bolesław Wstydliwy zmarł, Kinga mogła objąć samodzielne rządy lub powrócić na rodzinny dwór na Węgrzech. Wybrała jednak zupełnie inną drogę. Zgodnie ze swym wieloletnim pragnieniem odrzuciła książęcy purpur oraz insygnia władzy, by założyć klasztor sióstr klarysek w Starym Sączu. Tam sama przywdziała skromny habit i przyjęła najniższe posługi.
Analizując całościowy życiorys świętej Kingi, widzimy postać niezwykle spójną – chociaż rozporządzała ogromnym majątkiem i posiadała wpływy polityczne, do końca pozostała cicha, pokorna i w pełni oddana najuboższym. Służyła chorym, ufundowała liczne kościoły, dbała o rozwój kultury oraz sprowadzała do Polski wybitne umysły tamtej epoki. Zmarła w opinii świętości w starosądeckim klasztorze 24 lipca 1292 roku.
Wielu wiernych pytając o to, czego patronką jest święta Kinga, szuka w niej pomocy w sprawach trudnych i wymagających niezwykłej mądrości. Oprócz tradycyjnego opiekuństwa nad górnikami wydobywającymi sól, współcześnie inspiruje ona także samorządowców jako przykład sprawiedliwego i odpowiedzialnego zarządzania powierzonym majątkiem.

