Święty Tomasz Apostoł: Od Zwątpienia do Wielkiej Wiary
-
Wspomnienie: 03 lipca
-
Patron: Indii, Pakistanu, Portugalii, architektów, budowniczych, murarzy, cieśli, kamieniarzy, geometrów, teologów oraz ludzi przeżywających kryzysy wiary i wątpiących.
- Atrybuty: Włócznia, węgielnica budowlana lub kątownik, zwój pisma, a także pas Matki Bożej.
- Kanonizacja: Oficjalnie uznany za świętego przez aklamację i tradycję wczesnochrześcijańską, na długo przed formalnym wprowadzeniem procesów kanonizacyjnych.
Życiorys świętego Tomasz: Jak słynny „Niewierny Tomasz” zaniósł światło Ewangelii aż do Indii
Postacią, która idealnie rozumie ludzkie wahania, jest Święty Tomasz Apostoł, jeden z najbliższych uczniów Jezusa Chrystusa. Choć w powszechnej świadomości zapisał się pod niezbyt zaszczytnym przydomkiem, jego duchowa droga pokazuje, że szczere wątpliwości mogą ostatecznie prowadzić do najgłębszego i najpiękniejszego wyznania wiary.
Kiedy szczegółowo analizujemy życiorys świętego Tomasza, w Ewangelii nie znajdujemy wielu informacji o jego wczesnych latach życia. Wiemy, że pochodził z Galilei i prawdopodobnie, tak jak większość pierwszych uczniów, zajmował się na co dzień ciężką pracą rybaka. Nosił aramejskie imię Te'oma, co w tłumaczeniu oznacza „Bliźniak” (w języku greckim zapisywano je jako Didymos). Z kart Pisma Świętego wyłania się obraz człowieka niezwykle konkretnego, lojalnego, ale też skłonnego do czarnowidztwa i melancholii. Gdy Jezus postanowił udać się z powrotem do Judei, gdzie groziło Mu ukamienowanie, to właśnie Tomasz odważnie wezwał resztę uczniów: „Chodźmy i my, abyśmy razem z Nim umarli”. Pokazuje to, że nie brakowało mu odwagi, lecz raczej dziecięcej, ślepej ufności.
Przełomowy i najbardziej znany moment jego życia nastąpił tuż po zmartwychwstaniu Chrystusa. Gdy Jezus objawił się uradowanym uczniom w Wieczerniku, Tomasza z niewyjaśnionych przyczyn nie było razem z nimi. Kiedy usłyszał niezwykłą nowinę od reszty apostołów, kategorycznie odmówił wiary na słowo. Oświadczył, że uwierzy dopiero wtedy, gdy sam zobaczy ślady gwoździ i osobiście włoży rękę w bok Mistrza. Stąd właśnie wziął się słynny frazeologizm Niewierny Tomasz, który wszedł na stałe do języka potocznego jako określenie człowieka skrajnie sceptycznego i nieufnego. Osiem dni później Jezus przyszedł ponownie, przeszedł przez zamknięte drzwi i zwrócił się bezpośrednio do niego, pozwalając mu dotknąć swoich ran. Zawstydzony i głęboko poruszony apostoł upadł na kolana, wypowiadając słowa: „Pan mój i Bóg mój!”.
Po zesłaniu Ducha Świętego, Tomasz porzucił wszelkie lęki i wyruszył w świat jako płomienny misjonarz. Tradycja chrześcijańska podaje, że jego szlak ewangelizacyjny był jednym z najdłuższych i najbardziej wymagających. Skierował się na daleki Wschód, docierając przez Syrię i Persję aż do egzotycznych Indii (około 52 roku). Tam dokonał rzeczy bezprecedensowej: zakładał prężne gminy chrześcijańskie, chrzcił lokalną ludność i budował pierwsze świątynie. Do dziś rzesze wiernych w Indiach nazywają siebie z dumą „chrześcijanami świętego Tomasza” i pielęgnują pamięć o swoim duchowym ojcu.
Sukcesy ewangelizacyjne apostoła budziły jednak ogromną wściekłość tamtejszych pogańskich kapłanów, zazdrosnych o jego autorytet. Finał misji rozegrał się w okolicach Madrasu (dzisiejsze Ćennaj). Tomasz został podstępnie zaatakowany podczas modlitwy na wzgórzu i przebity włóczniami przez żołnierzy. Ta męczeńska śmierć przypieczętowała jego ziemską wędrówkę, czyniąc go wiecznym świadkiem Chrystusa. Właśnie ze względu na sposób umierania oraz budowniczą działalność, włócznia i kątownik stanowią najważniejsze atrybuty świętego. Jego relikwie po wielu wiekach trafiły do Europy i dziś spoczywają w katedrze w Ortonie we Włoszech, będąc celem licznych pielgrzymek osób szukających umocnienia w wierze.

