Święty Guntram – Król, który odnalazł drogę do świętości
-
Wspomnienie: 28 marzec
-
Patron: skłóconych rodzin, rozjemców, mediatorów, opiekunów ubogich oraz pokutujących morderców
- Atrybuty: korona, berło, krzyż, makieta kościoła
- Kanonizacja: kult uznany przez aklamację ludu (tzw. vox populi) niedługo po śmierci we wczesnym średniowieczu
Burzliwe lata i głęboka przemiana. Jak władca Burgundii zyskał aureolę?
Święty Guntram, nie od początku przypominał postać z witraży. Jako król Franków, urodzony około 525 roku syn Klotara I, początkowo wiódł życie, które z chrześcijańskimi cnotami miało niewiele wspólnego. Władzę nad Burgundią, Orleanem i Prowansją sprawował twardą i często wręcz brutalną ręką. Ulegał porywom gniewu, uczestniczył w krwawych spiskach dynastycznych, a jego dwór pełen był hucznych uczt i intryg, co doprowadziło go nawet do zamordowania lekarza i odprawienia pierwszej żony.
Jednak z biegiem lat w sercu tego potężnego władcy zaszła absolutna przemiana, dzięki której 28 marca to dziś data kojarzona z nadzieją na pojednanie. Zmęczony ciągłymi bratobójczymi wojnami o wpływy i ziemię, Guntram zaczął dostrzegać pustkę swojego dotychczasowego życia. Śmierć bliskich i dramaty rodzinne sprawiły, że monarcha wszedł na drogę głębokiej pokuty. Zaczął spędzać czas na długich postach i modlitwie, całkowicie zmieniając swoje priorytety.
Z bezwzględnego władcy przeistoczył się w troskliwego ojca dla swoich poddanych. Jego nową życiową misją stało się zaprowadzenie pokoju. W czasie, gdy jego bracia nieustannie toczyli ze sobą krwawe boje, on konsekwentnie przyjmował rolę cierpliwego rozjemcy, starając się godzić zwaśnione strony. Wspomnienie Guntrama uczy nas, że żadna waśń rodzinna nie jest z góry skazana na porażkę. Oprócz działań dyplomatycznych król hojnie wspierał najbiedniejszych, rozdając majątek w czasach głodu i epidemii. Co więcej, w świecie, w którym wpływy pogańskie były jeszcze bardzo silne, ufundował kilkanaście nowych klasztorów i kościołów oraz zwołał sześć synodów, wspierając budowę struktur Kościoła w Europie. Gdy zmarł w 592 roku, lud natychmiast ogłosił go świętym w dowód wdzięczności za jego miłosierdzie i sprawiedliwość.

