Modlitwa do Jezusa uwięzionego w Ciemnicy
O Jezu, Zbawicielu mój najmilszy! W tej głębokiej ciemnicy, pozbawiony wszelkiej pociechy, od uczniów opuszczony, zelżony i uwięziony dla mojego zbawienia, upadam do Twoich Najświętszych Stóp. Z głębi serca mego dziękuję Ci za tę okrutną noc, którą z woli Ojca Niebieskiego spędziłeś w lochu więziennym, w pośmiewisku i katuszach, w zimnie i niewypowiedzianym bólu, oczekując na poranny wyrok śmierci.
O Panie mój, w łańcuchy okuty! Przez te więzy, które do kości Twoich przenikały, proszę Cię, skrusz kajdany moich grzechów i nałogów. Przez opuszczenie Twoje w ciemnicy, nie opuszczaj mnie w godzinę śmierci mojej, gdy ciemność ogarnie moje oczy.
O Boski Więźniu miłości, któryś zamilkł wobec fałszywych oskarżeń! Naucz mnie znosić krzywdy z cierpliwością i milczeniem. Ofiaruję Ci, o słodki Jezu, moje serce, prosząc, abyś w nim raczył zamieszkać i obmyć je Najdroższą Krwią Twoją, która w tej ciemnicy tak hojnie za mnie płynęła.
Niechaj Twoje rany będą moim uzdrowieniem, a Twoje uwięzienie – moim wyzwoleniem. Bądź uwielbiony, o Jezu cierpiący, teraz i na wieki wieków. Amen.
O tej modlitwie
Modlitwa do Jezusa uwięzionego w Ciemnicy to wyjątkowy tekst, który od pokoleń towarzyszy polskim katolikom podczas Triduum Paschalnego. Odmawiana w ciszy Wielkiego Czwartku i Wielkiego Piątku, wprowadza duszę w głęboką współczującą więź z cierpiącym, osamotnionym Zbawicielem. W czasie Adoracji w Ciemnicy, która upamiętnia uwięzienie Chrystusa po pojmaniu w Ogrójcu, słowa te pomagają w skupieniu i wynagradzaniu Bogu za zadane mu zniewagi. Zachęcamy do zanurzenia się w tym tradycyjnym, pełnym żarliwości tekście, z którego przez dekady czerpali nasi ojcowie.
Źródło: Droga do Nieba. Katolicki modlitewnik i śpiewnik (Wydawnictwo Świętego Krzyża, Opole 2001)


O przebaczenie wszystkich grzechów.
O pokoj Duszy sp. Jerzego i zmarlych z rodziny