15 ukrytych tortur Pana Jezusa w ciemnicy
Klaryska Kapucynka, bł. Maria Magdalena Martinengo (1687-1737, Włochy), miała wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej. Pragnęła poznać męki, jakie Pan Jezus wycierpiał w nocy przed swoją śmiercią. Jej to Pan Jezus objawił 15 ukrytych Mąk, jakie wycierpiał w ciemnicy.
Oto co Pan Jezus jej powiedział: „Żydzi uważali Mnie za największego złoczyńcę i znęcali się nade Mną w następujący sposób:
-
Powiązali liną nogi i ciągnęli Mnie po kamiennych schodach do lochu. Wrzucili Mnie do cuchnącej ciemnicy pełnej nieczystości.
-
Zdarli ze Mnie szaty i kłuli Mnie żelaznymi szpikulcami.
-
Związanego sznurami ciągnęli po ziemi, rzucając od ściany do ściany.
-
Zawiesili Mnie na belce, na luźnym węźle, który się rozwiązał i spadłem na ziemię. Tą torturą rozbity płakałem krwawymi łzami.
-
Przywiązali Mnie do słupa i ranili Moje Ciało na różne sposoby. Rzucali we Mnie kamienie i przypalali rozżarzonymi węglami i pochodniami.
-
Przebijali mnie szydłami, szpikulcami, włóczniami, rozrywali mi skórę i ciało.
-
Przywiązanemu do słupa podsuwali pod bose nogi kawałki rozżarzonego żelaza.
-
Na głowę wgnietli Mi żelazną obręcz i oczy zawiązali Mi brudną szmatą.
-
Posadzili Mnie na siedzenie pokryte gwoździami, które wyryły na Moim Ciele głębokie dziury.
-
Na Moje Ciało wylali rozpalony ołów i żywicę, potem gnietli Mnie na stołku pełnym gwoździ, które coraz mocniej wbijały się w Moje Ciało.
-
Na Moje poniżenie i udrękę, na miejsce wyrywanej brody powtykali druty.
-
Rzucili Mnie na belkę i przywiązali do niej tak ciasno, że nie mogłem oddychać.
-
Gdy tak leżałem na ziemi, deptali po Mnie, a jeden z nich stawiając nogę na Mojej piersi, przebił Mi ją cierniem.
-
Do ust wlali Mi najohydniejsze wydzieliny i obsypali najohydniejszymi zniewagami.
-
Związawszy Mi na plecach ręce, rózgami wypędzili Mnie z więzienia.
Te moje ukryte cierpienia ofiaruj Ojcu Niebieskiemu za grzechy ukryte, które bardzo ranią Serce Moje, szczególnie, gdy dusze ukrywają je przy spowiedzi. Córko moja, pragnę, abyś te Moje 15 ukrytych Tortur dała wszystkim poznać, aby każdą z nich uczczono. Każdy, kto codziennie jedną z tych tortur z miłością ofiaruje i gorliwie odmówi następującą modlitwę, otrzyma nagrodę w dzień Sądu”.
Modlitwa:
Panie mój i Boże, pragnę stale czcić Twoje nieznane 15 tortur i Twoją Przenajdroższą Krew tam przelaną.
Ile ziaren piasku na ziemi, ziaren zboża na polach, źdźbeł trawy na łąkach, liści na drzewach, kwiatów w ogrodach, gwiazd na niebie i stworzeń na ziemi, tylekroć tysięcy razy bądź uwielbiony, pochwalony i uczczony, mój Panie Jezu, Miłości moja najgodniejsza!
Twoja Najświętsza Krew, Twoje Boskie Serce i Twoje najświętsze łzy, ofiarowane niech będą Ojcu Niebieskiemu na wynagrodzenie za moje grzechy i za kary zasłużone przeze mnie. Mocno postanawiam zmienić moje życie i proszę Cię, o Panie, aby ostatnia godzina mojego życia, moich najbliższych oraz wszystkich grzeszników całego świata, była pełna szczęśliwego pokoju.
Daj nam łaskę, o mój Jezu, byśmy Cię mogli chwalić i uwielbiać przez całą wieczność. Amen.
Najsłodszy Jezu, racz przyjąć skromną daninę mojej miłości, przez którą pragnę Cię pocieszyć. O mój Jezu, kocham Cię i uwielbiam za Twoje Tortury i Krew przelaną w Ciemnicy.
Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.
I Ty, któraś współcierpiała, Matko Bolesna, przyczyń się za nami.
O tej modlitwie
15 ukrytych tortur Pana Jezusa w ciemnicy to wstrząsająca i niezwykle głęboka modlitwa pasyjna, która od lat gromadzi wiernych na żarliwej adoracji podczas Triduum Paschalnego. Treść tych wielkopostnych rozważań wywodzi się z przekazów mistycznych i prywatnych objawień danych świątobliwym duszom (m.in. bł. Marii Magdalenie od Wcielenia oraz służebnicy Bożej s. Leonii Nastał), odsłaniając brutalne, fizyczne i duchowe cierpienia Zbawiciela, o których milczą oficjalne karty Ewangelii. Medytacja nad tymi okrutnymi, często przemilczanymi mękami zadanymi Chrystusowi w lochu więziennym w nocy z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek, niezwykle mocno uwrażliwia sumienia na ogrom Bożej miłości i potężną cenę ludzkiego zbawienia. Zgodnie z zakorzenioną pobożnością ludową, gorliwe odmawianie tego tekstu przed Najświętszym Sakramentem jest potężnym aktem zadośćuczynienia i wynagrodzenia Bogu za grzechy ukryte całego świata.
Źródło: Modlitewnik „Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Zbiór nabożeństw pasyjnych”, Wydawnictwo Sióstr Loretanek, Warszawa 1998.


Proszę o pomoc modlitewną za córkę Kingę aby powróciła do Kościoła do Boga
Proszę o dobrą pracę dla Sławka Filipa i Justyny