Modlitwa Celnika
O Boże, któryś usprawiedliwił celnika, gdy ten w pokorze bił się w piersi w świątyni, a odrzuciłeś pychę faryzeusza – wejrzyj i na mnie.
Staję przed Tobą świadomy mojej nędzy i grzechów. Nie śmiem podnieść oczu ku niebu, bo obraziłem Twój majestat moimi myślami, mową i uczynkami. Ale ufając w Twoje nieskończone miłosierdzie, powtarzam z głębi serca:
Boże, miej litość dla mnie, grzesznika. Nie patrz na moje winy, lecz na moją skruchę. Daj mi serce pokorne, które bardziej ceni Twoją łaskę niż ludzkie pochwały.
Udziel mi przebaczenia i spraw, abym odszedł z tego miejsca usprawiedliwiony mocą Twojej miłości. Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.
Zostaw swoją intencję
Trafi ona na Ścianę Intencji, gdzie będziemy się wspólnie modlić.
O tej modlitwie:
Modlitwa celnika to jeden z najkrótszych, a zarazem najgłębszych aktów pokutnych znanych w tradycji chrześcijańskiej. Tekst oparty na Ewangelii św. Łukasza od wieków służy wiernym do wyrażenia prawdziwej pokory przed Bogiem, stając w opozycji do pychy faryzeusza.
Źródło: Opracowanie na podstawie Ewangelii św. Łukasza (18, 13) oraz Ołtarzyk Polski. Zbiór nabożeństw, Wydawnictwo Katolickie, ok. 1910 r. (tekst uwspółcześniony)

