Obranie sobie za patrona św. Antoniego
Święty Antoni, mój możny Patronie! Wybieram Cię dzisiaj na mojego szczególnego opiekuna i pośrednika u Boga. Mocno postanawiam, że nigdy Cię nie opuszczę – ani słowem, ani czynem. Obiecuję też, że nigdy nie pozwolę, aby osoby, które ode mnie zależą, robiły cokolwiek przeciwnego Twojej czci
Proszę Cię, przyjmij mnie za sługę swego i bądź mi pomocą we wszystkich potrzebach moich, tak duszy jak i ciała. Nie opuszczaj mnie w godzinę śmierci mojej, ale przybądź mi z pomocą i wyjednaj mi u Pana Boga miłosierdzie, abym z Tobą i wszystkimi wybranymi mógł Go chwalić i wielbić na wieki wieków. Amen.
Zostaw swoją intencję
Trafi ona na Ścianę Intencji, gdzie będziemy się wspólnie modlić.
O tej modlitwie:
Obranie sobie za patrona św. Antoniego to akt strzelisty i osobisty, skierowany do jednego z najbardziej kochanych świętych Kościoła katolickiego. Modlitwa ta nie jest jedynie prośbą o znalezienie zguby, ale głębokim aktem strzelistym, w którym wierny oddaje swoje życie, decyzje i codzienne trudy pod bezpośrednie orędownictwo św. Antoniego. Wybierając go na swojego patrona, zapraszasz do swojej codzienności mistrza pokory i potężnego wspomożyciela w sprawach beznadziejnych.
Źródło modlitwy: Wianek ku czci św. Antoniego z Padwy: nabożeństwo do świętego cudotwórcy na każdy wtorek i na uroczystość jego święta > Wydanie: Nakładem OO. Franciszkanów, Kraków 1934 r. (tekst uwspółcześniony).

