Modlitwa do św. Judy Tadeusza w ciężkim strapieniu
Święty Judo Tadeuszu, potężny mój Opiekunie i Patronie, w tym ciężkim strapieniu uciekam się do Ciebie i błagam o Twoje wstawiennictwo u tronu Bożego. Ty, który posiadasz ten przywilej, aby przychodzić z pomocą w sprawach, w których nie ma już niemal żadnej nadziei, spójrz na mnie łaskawie.
Przeżywam chwile wielkiego smutku i lęku, a serce moje przepełnione jest udręką. Błagam Cię, wyjednaj mi u Pana Boga łaskę pocieszenia i pomocy w tym moim obecnym ucisku (wymienić prośbę). Niech Twoja potężna opieka sprawi, bym nie upadał pod ciężarem krzyża, lecz z ufnością przyjął wolę Bożą.
Przyrzekam Ci, o święty mój Patronie, pamiętać zawsze o Twojej pomocy i czcić Cię jako mojego szczególnego opiekuna. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Zostaw swoją intencję
Trafi ona na Ścianę Intencji, gdzie będziemy się wspólnie modlić.
O tej modlitwie:
Modlitwa do św. Judy Tadeusza w ciężkim strapieniu jest szczególnym aktem strzelistym skierowanym do Apostoła, który tradycyjnie wspiera wiernych w momentach głębokiego przygnębienia i emocjonalnego ucisku. W odróżnieniu od ogólnej nowenny w sprawach beznadziejnych, ten konkretny tekst kładzie nacisk na stan ducha osoby modlącej się – na jej strapienie, osamotnienie i potrzebę natychmiastowego pocieszenia. Wybór tej modlitwy pozwala uniknąć ogólnych sformułowań, trafiając bezpośrednio w potrzeby osób szukających ukojenia w konkretnym bólu psychicznym i duchowym.
Źródło modlitwy: Zbiór nabożeństw do św. Judy Tadeusza: patrona w sprawach beznadziejnych i beznadziejnie trudnych, Tradycyjne (reprinty na podstawie wydawnictw kościelnych z poł. XX wieku)


prosze o laske wiary inawrocenie mojego meza