Święty Sylweriusz – Papież, Który Padł Ofiarą Cesarzy i Wielkich Intryg
-
Wspomnienie: 20 czerwca
-
Patron: Osób niesłusznie oskarżonych, ofiar intryg politycznych, uchodźców, osób prześladowanych oraz włoskich wysp Ponza i Palmarola.
- Atrybuty: tiara papieska, potrójny krzyż papieski, paliusz, palma męczeństwa w dłoni, księga lub zwój dokumentów.
- Kanonizacja: Uznany za świętego przez aklamację i tradycję wczesnochrześcijańską – jego kult jako męczennika potwierdzono oficjalnie już w czasach starożytnych.
Historia papieża Sylweriusza: Dramatyczne losy biskupa Rzymu w cieniu politycznych spisków
Historia Kościoła rzadko bywa wolna od wielkiej polityki, a życiorys papieża Sylweriusza jest tego najbardziej bolesnym przykładem. Ten niezwykły człowiek przyszedł na świat w Frosinone na początku VI wieku i od najmłodszych lat dorastał w atmosferze głębokiej wiary. Co ciekawe, był synem wcześniejszego biskupa Rzymu – papieża Hormizdasa, który zanim przyjął święcenia, był żonaty i owdowiał. Sylweriusz, będąc zaledwie subdiakonem, został niespodziewanie rzucony w wir wielkich wydarzeń historycznych w 536 roku. Po śmierci papieża Agapita, król Ostrogotów, Teodahad, postanowił zabezpieczyć swoje interesy w Italii i wymusił wybór Sylweriusza na Stolicę Piotrową. Nowy papież, choć wybrany pod naciskiem politycznym, szybko udowodnił, że jego jedyną lojalnością jest wierność Bogu i Kościołowi.
Sielanka nie trwała jednak długo, ponieważ nad Rzymem zaczęły gromadzić się czarne chmury bizantyjskiego imperializmu. Do głosu doszły bezwzględne intrygi cesarzowej Teodory, żony potężnego cesarza Justyniana, która potajemnie wspierała heretycką sektę monofizytów. Teodora zapragnęła osadzić na papieskim tronie swojego człowieka – rzymskiego diakona Wigiliusza, który obiecał jej ustępstwa doktrynalne. Aby zrealizować ten plan, Bizantyjczycy pod wodzą generała Belizariusza wkroczyli do Rzymu. Święty Sylweriusz, pragnąc ocalić miasto i jego mieszkańców przed krwawą rzezią ze strony wojsk cesarskich, osobiście otworzył bramy Rzymu dla armii Belizariusza. Ten szlachetny gest stał się jednak początkiem jego osobistej tragedii.
Wkrótce potem, sterowany przez Konstantynopol aparat władzy sfabrykował perfidne dowody zdrady. Przedstawiono rzekome listy, z których wynikało, że papież spiskuje z Gotami, by podstępnie otworzyć im bramy Rzymu nocą. W marcu 537 roku wezwano Sylweriusza do pałacu Pincio, gdzie rezydował Belizariusz. Tam, w obecności triumfującej żony generała, Antoniny, rozegrała się jedna z najbardziej upokarzających scen w dziejach papiestwa. Zdumiony i bezbronny papież i męczennik został brutalnie obdarty ze swoich szat pontyfikalnych, ubrany w prosty habit mnicha i ogłoszony zdrajcą. Na jego miejsce, w atmosferze terroru, natychmiast powołano antypapieża Wigiliusza.
Sylweriusz został skazany na wygnanie i wywieziony do Licji w dzisiejszej Turcji. Lokalny biskup Patary, wstrząśnięty tą niesprawiedliwością, udał się osobiście do cesarza Justyniana, krzycząc, że to skandal, by król całego świata był sądzony przez ziemskich władców. Przerażony cesarz nakazał odesłać Sylweriusza do Italii na sprawiedliwy proces. Niestety, uzurpator Wigiliusz, bojąc się utraty władzy, przejął więźnia i deportował go na bezludną, skalistą wyspę Palmarola. To właśnie tam, w potwornych warunkach, cierpiąc głód, pragnienie i fizyczne znęcanie się ze strony strażników, dokonał się żywot wielkiego namiestnika Chrystusa. Umęczony papież zmarł z wycieńczenia 20 czerwca 537 roku, wybaczając przed śmiercią wszystkim swoim oprawcom.
Po jego tragicznej śmierci, na wyspie Palmarola zaczęły dziać się cuda, a lokalni rybacy i uciśnieni ludzie szybko uznali go za świętego. Nawet sam Wigiliusz, dręczony wyrzutami sumienia po śmierci swojego rywala, ostatecznie odciął się od heretyków i potwierdził wiarę, za którą Sylweriusz oddał życie. Dziś, patrząc na dawne wizerunki, możemy bez trudu rozpoznać szczególne atrybuty świętego, takie jak palma męczeństwa czy model świątyni, które przypominają nam, że prawdziwa władza nie pochodzi z politycznych nadań, ale z gotowości do oddania życia za prawdę i Ewangelię.

