baner z cytatem o modlitwie
Pobierz w PDF

Święty Józef z Arymatei: Człowiek, Który Pochował Jezusa

Święty Józef z Arymatei wraz ze świętym Nikodemem zdejmujący ciało Jezusa z krzyża i owijający je w lniane płótno.
  • Wspomnienie: 31 sierpnia

  • Patron: Grabarzy, przedsiębiorców pogrzebowych, cmentarzy, stolarzy, rzeźbiarzy, górników cyny oraz osób niesłusznie oskarżonych.

  • Atrybuty: Naczynie z wonnymi maściami, bisiorowy całun (płótno pogrzebowe), korona cierniowa, gwoździe, narzędzia kamieniarskie, kielich (utożsamiany w legendach ze Świętym Graalem).

  • Kanonizacja: Pre-kongregacyjna (czczony od samych początków chrześcijaństwa).

Święty Józef z Arymatei: Sekretny uczeń, który nie bał się Piłata

Kim był święty Józef z Arymatei i jaka była jego rola w Ewangelii?

Ewangelie przedstawiają go jako człowieka zamożnego, szanowanego i wpływowego. Pochodził z miasta Ramataim (Arymatei) i zasiadał w Sanhedrynie – żydowskiej Wysokiej Radzie. Choć otaczał go świat polityki i surowego prawa, jego serce pozostawało otwarte na Boże obietnice. Skrycie słuchał nauk Jezusa z Nazaretu i nie przypieczętował swoim głosem wyroku śmierci wydanego na Nauczyciela. Kiedy analizujemy życiorys świętego Józefa z Arymatei, widzimy postać pełną wewnętrznego szlachectwa, która przez długi czas pozostawała w cieniu ze strachu przed odrzuceniem ze strony faryzeuszy.

Odważny gest na Golgocie i nowy grobowiec świętego Józefa z Arymatei

Tragedia Wielkiego Piątku stała się dla niego momentem duchowego przełomu. W chwili, gdy powszechny lęk sparaliżował niemal wszystkich, u Józefa dawna ostrożność ustąpiła miejsca niezwykłej odwadze cywilnej. Udał się bezpośrednio do Poncjusza Piłata, by prosić o wydanie ciała Chrystusa. Był to ruch niezwykle ryzykowny – otwarcie przyznał się do relacji ze skazańcem przed władzą rzymską i religijną. Po uzyskaniu zgody, wspólnie z Nikodemem, zdjął Zbawiciela z krzyża, namaścił Jego ciało szlachetną mieszanką mirry i aloesu oraz owinął w czysty całun. Następnie to właśnie nowy, wykuty w skale grobowiec świętego Józefa z Arymatei – przeznaczony pierwotnie dla niego samego – stał się miejscem spoczynku Jezusa i świadkiem Zmartwychwstania.

Apokryfy, legenda o Świętym Graalu i Józefie z Arymatei oraz duchowe dziedzictwo

Świadectwo Ewangelii kończy się na wydarzeniach Wielkanocnych, lecz w kolejnych wiekach postać Józefa obrosła bogatą tradycją i apokryfami. Najsłynniejsza z nich to średniowieczna legenda o Świętym Graalu i Józefie z Arymatei, według której dostojnik zabrał ze sobą do Brytanii kielich użyty podczas Ostatniej Wieczerzy, w którym zebrał krew Chrystusa. Choć Kościół traktuje te przekazy w kategorii pobożnych podań, historyczny fundament jego postaci niesie niezmienne przesłanie. Zastanawiając się, czego patronem jest święty Józef z Arymatei, warto dostrzec, że otacza on opieką nie tylko branżę pogrzebową i rzeźbiarzy, ale stanowi przemożnego patrona wszystkich, którzy szukają prawdy w trudnych i nieprzyjaznych czasach.

Czy wiesz, że...

według dawnej angielskiej legendy święty Józef z Arymatei przyniósł na wyspy brytyjskie nie tylko wiarę, ale i niezwykły cud natury? Opowieść głosi, że gdy dotarł do Glastonbury i oparł się na swojej podróżnej lasce z drewna głogu, ta natychmiast zapuściła korzenie w ziemi i zakwitła. Tak zwany „Glastonbury Thorn” (głóg z Glastonbury) przetrwał w tradycji jako drzewo, które zakwitało nie tylko wiosną, ale również zimą – dokładnie w dzień Bożego Narodzenia.

🙏

Działamy dzięki Tobie

To miejsce istnieje tylko dzięki ludziom dobrej woli, takim jak Ty. Dołącz do grona Darczyńców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *