baner z cytatem o modlitwie
Pobierz w PDF

Święty Filip Neri – Niezwykły Patron Chrześcijańskiej Radości

Święty Filip Neri z promienistym uśmiechem na twarzy, rozmawiający i śmiejący się z grupą młodzieży na gwarnym placu renesansowego Rzymu.
  • Wspomnienie: 26 maja

  • Patron: Rzymu, młodzieży, dzieci, humoru, radości, komików, osób poszukujących pogody ducha, a także Kongregacji Oratorium (oratorianów/filipinów).

  • Atrybuty: serce w płomieniach (symbol gorejącej miłości do Boga), lilia symbolizująca czystość, księga reguły zakonnej, różaniec, anioł trzymający księgę oraz mały pies (związany z jedną z rzymskich legend).

  • Kanonizacja: 12 marca 1622 roku w Rzymie – ogłoszona przez papieża Grzegorza XV.

Życiorys świętego Filipa Neri: Jak skromny florencki kapłan odmienił serca rzymian

Święty Filip Neri, urodzony w 1515 roku, od najmłodszych lat wyróżniał się niezwykle łagodnym usposobieniem. Choć jako młodzieniec miał szansę na przejęcie ogromnego majątku po bogatym wuju i zrobienie kariery w świecie handlu, wybrał zupełnie inną, pełną niepewności drogę. Porzucił wizję dostatku i wyruszył do Wiecznego Miasta bez grosza w kieszeni, niosąc w sercu jedynie bezgraniczne zaufanie Bogu.

Przez pierwsze lata rzymskiego życia Filip zarabiał na skromne utrzymanie jako prywatny nauczyciel. Każdą wolną chwilę poświęcał jednak na żarliwą modlitwę w rzymskich katakumbach oraz na bezkompromisową pomoc najuboższym. Analizując niezwykle bogaty życiorys świętego Filipa Neri, widać wyraźnie, że jego podejście do ludzi było na tamte czasy całkowicie rewolucyjne. Zamiast straszyć grzeszników piekłem, Filip przyciągał ich do Boga uśmiechem, życzliwością i trafnym, inteligentnym dowcipem. Chodził po rzymskich placach, targowiskach, a nawet odwiedzał banki, podchodząc do napotkanych ludzi z rozbrajającym pytaniem: „Kiedy zaczniemy czynić dobro?”. Ta niezwykła lekkość i pogoda ducha sprawiły, że do dziś jest on wspominany przede wszystkim jako patron humoru i radości. Twierdził, że ponuractwo i melancholia są najlepszymi sprzymierzeńcami zła, dlatego dbał o to, by w jego otoczeniu zawsze panowała atmosfera szczerej wesołości. Dla osieroconej i zagubionej rzymskiej młodzieży stworzył Oratorium – miejsce spotkań, gdzie rówieśnicy mogli wspólnie śpiewać, grać, dyskutować i modlić się bez sztywnych, odstraszających reguł.

Dopiero w wieku 36 lat, ulegając namowom swojego duchowego przewodnika, przyjął święcenia kapłańskie. Jako ksiądz zyskał jeszcze większą popularność, stając się jednym z najbardziej obleganych spowiedników w Rzymie. Filip posiadał dar przenikania ludzkich sumień, a wokół jego osoby zaczęły dziać się rzeczy wymykające się ludzkiemu poznaniu, które Kościół oficjalnie uznał za cuda świętego Filipa Neri. Do najbardziej niezwykłych wydarzeń doszło jeszcze przed jego święceniami, w 1544 roku, podczas modlitwy w katakumbach św. Sebastiana. Wtedy to Duch Święty zstąpił na niego w postaci ognistej kuli, która wpadła do jego ust, sprawiając, że jego serce fizycznie się powiększyło. Do końca swoich dni Filip odczuwał tak potężne wewnętrzne ciepło, że nawet w mroźne, zimowe dni musiał szeroko otwierać okna i rozpinać sutannę. Badania lekarskie przeprowadzone po jego śmierci wykazały, że dwa z jego żeber zostały trwale złamane i wygięte na zewnątrz, aby zrobić miejsce dla nienaturalnie wielkiego serca. Przypisywano mu również dar lewitacji, uzdrawiania chorych dotknięciem dłoni, a nawet chwilowe przywrócenie do życia młodego księcia Paolo Massimo, by ten mógł wyspowiadać się przed ostatecznym odejściem do wieczności.

Mimo tak ogromnego szacunku i otaczającego go kultu, ten radosny święty robił absolutnie wszystko, aby ludzie nie uważali go za osobę wyjątkową. Aby skutecznie walczyć z pokusą pychy i unikać ludzkich pochwał, celowo udawał dziwaka – golił tylko połowę brody, nosił znoszone ubrania wywrócone na lewą stronę lub spacerował rzymskimi alejami, ostentacyjnie wąchając wielki bukiet sztucznych kwiatów. Swoim uczniom i penitentom zadawał najbardziej nietypowe, humorystyczne pokuty, jak chociażby spacer po mieście z puszystym kotem na rękach, co miało uczyć ich zdrowego dystansu do samych siebie. Filip zmarł w opinii świętości 26 maja 1595 roku. Pozostawił po sobie prężnie działające zgromadzenie oratorianów oraz całkowicie odmieniony, pełen wiary Rzym, który do dziś czci go jako swojego drugiego apostoła.

Czy wiesz, że...

to właśnie działalności i pomysłowości świętego Filipa Neri zawdzięczamy narodziny genialnego gatunku muzycznego, jakim jest oratorium? W salach stworzonych przez Filipa regularnie spotykali się najwybitniejsi artyści tamtej epoki, w tym słynny kompozytor Giovanni Pierluigi da Palestrina, który był zresztą bliskim przyjacielem i penitentem świętego. Aby skutecznie odciągnąć młodzież od wulgarnych rozrywek rzymskiej ulicy, Filip prosił muzyków o tworzenie specjalnych, niezwykle dynamicznych i poruszających utworów dramatycznych o tematyce religijnej. Ponieważ te niezwykłe dzieła wykonywano w salach modlitewnych zwanych oratoriami, z czasem cała forma muzyczna przyjęła tę samą nazwę, dając początek wielkim kompozycjom, które do dziś zachwycają melomanów na całym świecie!

🙏

Działamy dzięki Tobie

To miejsce istnieje tylko dzięki ludziom dobrej woli, takim jak Ty. Dołącz do grona Darczyńców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *