baner z cytatem o modlitwie
Pobierz w PDF

Święty Jan Chryzostom: Biskup i Złotousty Mówca

Święty Jan Chryzostom trzymający otwarty Ewangeliarz i wznoszący dłoń w geście pasterskiego błogosławieństwa.
  • Wspomnienie: 13 września

  • Patron: Kaznodziejów, mówców, prezenterów, teologów, chórów, epileptyków oraz stolicy dawnego imperium – Konstantynopola.

  • Atrybuty: Księga, gęsie pióro, pszczeli ul (starożytny symbol słodyczy, mądrości i kunsztu retorycznego) oraz anioł podszeptujący mu natchnione myśli.

  • Kanonizacja: Pre-kongregacyjna (uznany na podstawie nieprzerwanej tradycji Kościoła); w 1568 roku papież Pius V uroczyście ogłosił go Doktorem Kościoła.

Droga do świętości: Od syryjskiej pustyni po patriarszy tron w Konstantynopolu

Młodość w Antiochii i drastyczna asceza

Aby w pełni pojąć, kim był święty Jan Chryzostom, musimy przenieść się do starożytnej Antiochii Syryjskiej, niezwykle wpływowego ośrodka kulturowego i religijnego IV wieku. Urodzony około 349 roku chłopiec stracił ojca we wczesnym dzieciństwie i wychowywał się pod czujnym okiem pobożnej, zaledwie dwudziestoletniej matki, Antuzy. Zapewniła mu ona wykształcenie na najwyższym poziomie – jego mistrzem był Libaniusz, najwybitniejszy pogański retor epoki. Mimo błyskotliwej kariery prawniczej, młody Jan pragnął czegoś więcej. Po chrzcie, który przyjął mając około 19 lat, radykalnie zmienił swoje życie.

Uciekł od miejskiego zgiełku w surowe, górskie rejony Syrii, gdzie przyłączył się do pustelników. Przez dwa lata w odosobnieniu, mieszkając w jaskini, niemal bez snu uczył się na pamięć Pisma Świętego. Ten czas drastycznej ascezy, choć nieodwracalnie zrujnował jego zdrowie, zahartował jego ducha i zbudował teologiczny fundament, z którego miał czerpać przez resztę życia.

Potęga słowa i bunt w Antiochii

Kiedy zgłębiamy życiorys świętego Jana Chryzostoma, momentem przełomowym okazuje się jego powrót do Antiochii i święcenia kapłańskie w 386 roku. To wtedy objawił się w pełni jego niezwykły dar wymowy. Szukając odpowiedzi na pytanie, dlaczego świętego Jana nazwano Złotoustym (z greckiego Chrysostomos), należy przyjrzeć się rokowi 387, kiedy to w Antiochii wybuchły gwałtowne zamieszki z powodu nałożenia nowych, wysokich podatków. Rozwścieczony tłum zniszczył posągi cesarza Teodozjusza, za co miastu groziła całkowita pacyfikacja i rzeź.

W obliczu przerażenia i paniki, Jan wygłosił serię dwudziestu jeden homilii, znanych jako „Homilie o posągach”. Słowa, które płynęły z ambony, były tak poruszające, pełne pocieszenia, a zarazem wzywające do moralnej przemiany, że uspokoiły zrewoltowane miasto, a cesarz, pod wpływem biskupa Flawiana, ułaskawił mieszkańców. Fenomenalne, dogłębnie biblijne i porywające kazania świętego Jana Chryzostoma sprawiały, że wierni często reagowali oklaskami w samym środku liturgii, a jego sława rozniosła się po całym Cesarstwie Rzymskim.

Biskupia purpura i konflikt z potężną cesarzową Eudoksją

Sława okazała się jednak dla Jana brzemieniem. W 397 roku został podstępem porwany przez wysłanników cesarza i potajemnie wywieziony do Konstantynopola, gdzie wbrew własnej woli został konsekrowany na arcybiskupa stolicy wschodu. Nowy patriarcha natychmiast rozpoczął radykalne reformy: usunął luksusy z pałacu biskupiego, dochody przeznaczył na budowę szpitali dla najuboższych i bezlitośnie piętnował moralne zepsucie zarówno kleru, jak i arystokracji.

Jego bezkompromisowe wezwania do ewangelicznego ubóstwa oraz ostra krytyka próżności szybko ściągnęły na niego gniew bizantyjskiego dworu, a w szczególności ambitnej i mściwej cesarzowej Eudoksji. Intrygi dworskie, w połączeniu z zawiścią patriarchy Aleksandrii Teofila, doprowadziły do skazania biskupa na wygnanie. Jan opuścił stolicę, jednak wkrótce z powodu buntu ludu i tajemniczego trzęsienia ziemi przerażona cesarzowa nakazała jego powrót. Rozejm trwał krótko. Po ponownym napiętnowaniu pogańskich zabaw przed pomnikiem Eudoksji, Chryzostom został ostatecznie i bezpowrotnie wygnany z Konstantynopola w 404 roku.

Wyczerpujący marsz ku śmierci i dziedzictwo prawdy

Ostatnie lata życia arcybiskupa były naznaczone niewyobrażalnym cierpieniem. Zmuszony do katorżniczego marszu przez Kaukaz, w skrajnym upale i deszczu, znosił brutalność strażników. Całkowicie wycieńczony, zmarł 14 września 407 roku w Komamie (dzisiejsza Turcja). W ostatnich chwilach wypowiedział słowa, które stały się testamentem jego ufności: „Chwała Bogu za wszystko”.

Zrozumienie tego, czego patronem jest święty Jan Chryzostom, staje się naturalne w świetle jego losów. Otacza on opieką wszystkich tych, którzy używają słowa w służbie prawdzie: mówców, kaznodziejów i publicystów. Zostawił po sobie monumentalny dorobek pisarski, a w Kościele wschodnim do dziś odprawiana jest Liturgia św. Jana Chryzostoma, będąca najpowszechniejszą formą sprawowania Eucharystii w rycie bizantyjskim.

Czy wiesz, że...

geniusz Jana był tak powszechnie podziwiany, że jego pogański nauczyciel, słynny filozof Libaniusz, na łożu śmierci został zapytany przez swoich uczniów o to, kto powinien po nim przejąć szkołę i tytuł głównego retora Antiochii. Z ciężkim westchnieniem mistrz miał odpowiedzieć: „Z pewnością wyznaczyłbym Jana, gdyby tylko wcześniej nie ukradli nam go chrześcijanie”.

🙏

Działamy dzięki Tobie

To miejsce istnieje tylko dzięki ludziom dobrej woli, takim jak Ty. Dołącz do grona Darczyńców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *